Ludomir Mączka we wspomnieniach - wyjątkowa wystawa Oli i Andrzeja Kocewicz 31.05.2026

 Fot. MCN - publikacja za zgodą autora Wojciecha Wójcika 




List do Ludka Mączki

 Dzień dobry, Ludku

Dzisiaj była wystawa poświęcona Tobie. Zorganizowana przez  Olę i Andrzeja Kocewicz. Były tam Twoje osobiste rzeczy, pamiątki  i przedmioty, których używałeś na jachcie. Patrzyłam na nie i pomyślałam, że gdybyś żył, miałbyś dziś sto lat.

Sto lat.

A jednak siedząc tam, miałam wrażenie, że ten czas niewiele znaczy. Bo przecież nadal jesteś obecny w sercach wielu ludzi.

Po wystawie odbyło się spotkanie. Ludzie opowiadali o Tobie. Wspominali, jak Cię poznali, jakie rozmowy z Tobą pamiętają i czego ich nauczyłeś. Pokazywano zdjęcia i slajdy z Twoich podróży. Siedziałam wśród nich i słuchałam.

Był kapitan Krzeptowski. Był Twój przyjaciel kapitan Wojtek Jakobson razem z córką Magdą i zięciem Markiem.  O;a i Andrzej Kocewicz. Był również Andrzej Piotrowski. Było wielu ludzi z przystani, których wspólnie znaliśmy. Było też wiele osób, których ja nie znałam, ale wiedziałam, że byli Twoimi przyjaciółmi i ludźmi, których spotkałeś na swojej drodze.

Przyjechał również Darek z Wrocławia z kolegą Darkiem. Pokonał wiele kilometrów specjalnie po to, żeby być na tej wystawie. Pomyślałam wtedy, jak piękne jest to, że po tylu latach wciąż potrafisz gromadzić wokół siebie ludzi.

Poznałam również kustosza - opiekuna Twojej "Marii" Pawła Ryżewskiego.

Opowiadał o niej z ogromną troską i zaangażowaniem. Widać było, że nie opiekuje się tylko łodzią, ale także historią, która jest z nią związana. Maria wygląda przepięknie. Jest zadbana, naprawiana na bieżąco i otoczona opieką ludzi, którzy rozumieją jej historię. Patrząc na nią, pomyślałam, że pewnie byłbyś spokojny i zadowolony, widząc, że trafiła w dobre ręce. 

Podczas spotkania kapitan Maciej Krzeptowski powiedział coś, co bardzo zapadło mi w pamięć. Wspomniał o pomyśle, aby Twoim imieniem nazwać skwer, ulicę albo jakieś miejsce w Szczecinie.

Bardzo mi się ta myśl spodobała.

Bo choć dla świata byłeś wielkim żeglarzem, dla wielu z nas byłeś przede wszystkim wyjątkowym człowiekiem. Byłeś obecny w opowiadanych historiach, w uśmiechach, we wzruszeniu i w ciszy, która czasem zapadała po wspomnieniach. I pomyślałam, że byłbyś szczęśliwy, widząc to wszystko. Słuchając wspomnień, wróciłam także do swoich własnych.

Dlatego dziękuję Bogu za dar Twojego życia. Dziękuję za to, że postawił Cię na mojej drodze. Bo przecież nie każdy ma szczęście spotkać człowieka, który tak wiele widział, a jednocześnie pozostał tak prosty, serdeczny i prawdziwy.

Mam w domu małą skrzyneczkę. Przechowuję w niej Twoje listy. Niedawno znowu je wyjęłam i zaczęłam czytać. Przy Twoich refleksjach o życiu, przemijaniu i czasie, który biegnie szybciej, niż nam się wydaje. Czytam te słowa i mam wrażenie, że rozumiem je lepiej niż kiedyś. Może dlatego, że sama jestem dziś w innym miejscu swojego życia. Może dlatego, że z wiekiem człowiek coraz częściej zastanawia się nad tym, co naprawdę jest ważne.

Ludku dziękuję za dobroć,  szacunek do ludzi, że przy Tobie człowiek czuł się ważny. Nie miało znaczenia, kim był, ile osiągnął i jakie miał doświadczenie. Potrafiłeś dostrzec człowieka w każdym człowieku.

Kiedy mnie poznałeś, byłam młodą dziewczyną. Nie miałam wielkich osiągnięć ani doświadczenia. A jednak zawsze czułam od Ciebie życzliwość, zainteresowanie i szacunek. Dzisiaj, po latach, myślę o tym, co naprawdę zostaje po człowieku. Nie są to rzeczy. Są to dobro i ślad, który pozostawiamy w sercach innych. Ty zostawiłeś taki ślad w bardzo wielu sercach. Patrząc na ludzi zgromadzonych na tej wystawie, słuchając ich wspomnień i opowieści, zrozumiałam to jeszcze mocniej. 

Później oglądałam zdjęcia wykonane przez Wojtka Wójcika. Są przepiękne. Nie pokazują tylko ludzi i wydarzenia. Zatrzymują chwile, emocje i wspomnienia. To niezwykłe, jak fotografia potrafi ocalić od zapomnienia to, co wydaje się ulotne. Patrząc na te zdjęcia, miałam wrażenie, że zatrzymano na nich nie tylko uczestników spotkania, ale także pamięć o Tobie. www.wojciechwojcik.pl

Jutro pójdziemy z Darkami z Wrocławia do Ciebie na cmentarz. Zapalimy znicz. Pomodlimy się. Zatrzymamy się na chwilę w ciszy.

Ludku  „Pamiętamy”.

Nadal jesteś z nami. Jesteś w tak wielu sercach, wspomnieniach.....

Dziękuję Ci za zwyczajność. Za codzienne rozmowy. Za uśmiech. Za zainteresowanie drugim człowiekiem. Za obecność. Bo właśnie z takich zwyczajnych chwil składa się to, co po latach okazuje się najcenniejsze. Dziękuję, że pokazałeś nam, iż warto mieć marzenia i odwagę, by za nimi podążać.

Z wdzięcznością i  pamięcią.



Do młodych żeglarz

 



W tym roku często wspominamy Ludomira Mączkę. Dla wielu był symbolem odwagi, wolności i spełniania marzeń. Potrafił wyruszyć w świat, kierując się bardziej pasją niż wygodą. My mamy szczęście żyć i pracować w tym samym żeglarskim Szczecinie. Dziś budujemy łodzie klasy Optymist i każdego roku spotykamy dzieci oraz młodzież, którzy stawiają swoje pierwsze kroki pod żaglami. Patrząc na Was, często myślimy o tym, że każdy wielki żeglarz kiedyś zaczynał od małej łódki. Nie od oceanów, nie od wielkich jachtów ani rekordów. Od pierwszego wyjścia na wodę, pierwszego podmuchu wiatru i pierwszej samodzielnie podjętej decyzji.

Optymist to nie tylko łódka. To początek przygody. To miejsce, w którym uczymy się odpowiedzialności, cierpliwości i wiary we własne możliwości.Jeżeli marzysz o żeglowaniu, nie czekaj na idealny moment. Wyjdź na wodę. Naucz się słuchać wiatru. Poznaj ludzi, którzy kochają żagle tak samo jak Ty. Może kiedyś popłyniesz dalej, niż dziś potrafisz sobie wyobrazić. A wszystko zacznie się od małego Optymista. Tego właśnie życzymy wszystkim młodym żeglarzom.

Załoga Banan Jacht
Szczecin

Od ponad … lat budujemy i wyposażamy łodzie klasy Optymist, pomagając młodym żeglarzom rozpocząć własną przygodę pod żaglami.”

⚓ Łódki Optimist tworzone dla przyszłych żeglarzy

 

⚓Przed nami czerwiec i coraz więcej dni pełnych słońca, wiatru oraz żeglarskich emocji.

 To idealny moment, aby rozpocząć przygotowania do nowego sezonu na wodzie i poznać łódki Optimist tworzone z myślą o dzieciach oraz młodzieży.

W Banan Jacht wierzymy, że każda wielka pasja zaczyna się od pierwszego kontaktu z żaglami -od radości, uśmiechu i pierwszego samodzielnego złapanego wiatru. 

Zapraszamy do odkrycia świata Optymistów tworzonych dla przyszłych żeglarzy.

pięknych chwil
Barbara 

Kapitan Ludomir Mączka-100 lat pamięci

 

Ludomir Mączka podczas jednego z rejsów, żeglarz,  podróżnik i odkrywca, który opłynął świat na jachcie "Maria"


Ludomir Mączka, legendarny polski żeglarz i bliski przyjaciel środowiska żeglarskiego.


Grób Ludomira Mączki na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, miejsce pamięci wybitnego polskiego żeglarza i geologa


Wspomnienie o kapitanie Ludomirze Mączce

Jest  legendą wśród żeglarzy.
Dla nas, przede wszystkim wspaniałym Przyjacielem.

Ludomir Mączka (1926–2006) był cenionym geologiem, kapitanem jachtowym, niezwykłym podróżnikiem, a także bliski przyjaciel kapitana Wojciecha Jacobsona. Człowiekiem wielkiej odwagi, ale też ogromnej serdeczności i otwartości. Nie patrzył , kim jesteś ani co masz, interesował się człowiekiem, jego historią i drogą.

Poznaliśmy Go na przystani żeglarskiej PTTK Szczecin. Z czasem stał się kimś bardzo bliskim , wszedł z sercem do naszej rodziny i już w niej pozostał. Swoją przyjaźnią obdarzał nie tylko nas, ale także naszą firmę „Banan Jacht”.

Jako geolog brał udział w wyprawach do Mongolii, Chile i przez kilka lat prowadził badania w Zambii. Jako żeglarz zapisał się w historii wielkimi rejsami ,od pionierskiej wyprawy małym jachtem bez silnika na Islandię, po 11 letnie opłynięcie świata na własnym jachcie „Maria”. Uczestniczył także w historycznej wyprawie jachtem „Vagabond 2” przez Przejście Północno-Zachodnie – pierwszym takim rejsie żaglowym z Pacyfiku na Atlantyk przez Arktykę.

Miasto Szczecin uhonorowało Go statuą pełnowymiarową rzeźbą na Bulwarze Piastowskim nad Odrą ,symbolem pamięci o człowieku, który rozsławił polskie żeglarstwo na świecie.

Uwielbiał rozmowy, ludzi i świat. Może dlatego wszędzie, gdzie się pojawiał, zostawiał po sobie przyjaźń. Czas, kiedy był blisko nas, stał się częścią naszej własnej historii, pełnej rozmów, spotkań i chwil, których nie da się zapomnieć.

Zmarł w 2006 roku, ale pozostaje obecny w pamięci wielu ludzi ,również w naszej, bardzo osobistej. Razem z mężem Jarosławem opiekujemy się Jego grobem na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. To dla nas chwile zatrzymania – duchowe spotkania, rozmowy, modlitwy i wspomnienia.

Płyta nagrobna, zaprojektowana przez Magdalenę Jacobson-Ostrowską, jest jednym z wyjątkowych miejsc tej nekropolii.

W tym roku przypada szczególna rocznica , gdyby żył, miałby 100 lat.

Cześć Jego pamięci.

"korzystano z informacji kapitana Wojciecha Jacobsona"

Barbara 

Banan Jacht

Od Optymista na wielkie oceany - list Kapitana Wojciecha Jacobsona

 Autorem listu jest kapitan Wojciech Jacobson, doświadczony żeglarz, uczestnik wielu rejsów oceanicznych. Swoim doświadczeniem i pasją od lat inspiruje młodych ludzi do rozpoczęcia przygody z żeglarstwem, pokazując, że wszystko zaczyna się od pierwszego kroku - często właśnie w klasie Optymist. Jego historia pokazuje, że droga na wielkie oceany może zacząć się od małej łódki marzeń.



Zobacz film na YouTube


Ten wywiad pokazuje życie i drogę kapitana Wojciecha Jacobsona, pełną pasji, odwagi i niezwykłych doświadczeń. To inspirujące spotkanie młodego człowieka z doświadczonym żeglarzem, które pozwala bliżej poznać jego historię oraz spojrzenie na żeglarstwo. Rozmowa pokazuje, jak wielkie marzenia mogą zaczynać się od małych kroków i pierwszych chwil na wodzie. 
Serdecznie dziękujemy za to spotkanie i możliwość poznania wyjątkowej historii. 
Zachęcamy do obejrzenia filmu.




Optymisty dla szkół żeglarskich w drodze na wodę.

Często nasze łodzie trafiają tam, gdzie zaczyna się przygoda z żeglarstwem-do szkółek i klubów żeglarskich.


To właśnie tam dzieci i młodzież stawiają swoje pierwsze kroki na wodzie, uczą się wiatru, cierpliwości i odpowiedzialności. Każdy Optymist, który wyjeżdża od nas, to coś więcej niż łódź , to początek nowej pasji. 

Optymisty w drodze na wodę. Jeszcze chwila....i zaczną się pierwsze halsy, pierwsze emocje i pierwsze historie.


Dbamy o solidność, bezpieczeństwo i komfort użytkowania naszych łodzi.

Cisza, woda i początek czegoś nowego. Tak zaczyna się każda przygoda.


Każda łódź ma swoją drogę, zanim trafi na wodę. A potem zaczyna się coś, czego nie da się zaplanować- chwile, które zostają na zawsze.

Barbara

Banan Jacht

Razem tworzymy tę historię


Są rzeczy, których nie da się stworzyć samemu. Można mieć pomysł. Można mieć plan. Można nawet mieć gotowy produkt. Ale bez ludzi, to wciąż tylko początek. 

Dlatego dziś chcemy powiedzieć jedno: dziękujemy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali. Którzy wybrali nasze łodzie. Którzy zdecydowali się rozpocząć swoją przygodę właśnie z nami.

Dziękujemy rodzicom, którzy pokazują swoim dzieciom świat poza ekranem. Instruktorom i szkółkom żeglarskim, które każdego dnia uczą pasji, cierpliwości i szacunku do wody. I młodym ludziom, za ich ciekawość, odwagę i pierwsze kroki na pokładzie. 

"To dzięki Wam to wszystko ma sens i wartość"

Każda łódź, która trafia na wodę, to dla nas coś więcej niż produkt. To historia, która dopiero się zaczyna. Czasem to pierwszy samodzielny rejs. Czasem pierwsza złowiona ryba. A czasem po prostu spokojny dzień, który zostaje w pamięci na długo. 

Cieszymy się, że możemy być częścią tych ,momentów. I choć nie zawsze mamy okazję to powiedzieć, naprawdę to czujemy.

Dziękujemy za zaufanie i nie możemy się doczekać kolejnych wspólnych chwil na wodzie. Bo ta historia wciąż się pisze.

Barbara

 Banan Jacht

 Jak dobrze przygotować się do zakupu łodzi?

Wiele osób odkłada zakup łodzi na ostatnią chwilę, jednak warto podejść do tego spokojnie i z rozwagą.

Od lat obserwujemy, że w sezonie wszystko dzieje się szybciej, decyzje podejmowane są pod presją czasu. Wcześniejszy wybór to większy komfort i możliwość dokładnego dopasowania łodzi do swoich potrzeb.

W Banan Jacht działamy od 1987 roku. Przez te lata zauważyliśmy, że wielu klientów wraca do nas ponownie i poleca nasze łodzie innym. To właśnie dzięki  temu rozwijamy się od lat, poprzez zaufanie i "tzw. poczcie pantoflowej".

Bardzo ważne jest dla nas zdanie klientów. Przez wiele lat pytaliśmy, co się sprawdziło? Co można było poprawić? dodać? oraz jakie rozwiązania są najbardziej praktyczne. Dzięki temu nasze łodzie były stale udoskonalane i dopasowywane do realnych potrzeb użytkowników.

Nie stworzyliśmy  łodzi "na pokaz" tylko takie, które sprawdzają się w praktyce i służą przez lata.


Życzę Państwu wielu pięknych chwil na wodzie, udanego sezonu oraz satysfakcji z dokonanego wyboru.  Pozdrawiam serdecznie                                                                                                                        Barbara                                                                                                                                  Banan Jacht

 Jaką łódź wybrać na sezon 2026?

Wybór odpowiedniej łodzi to jedna z najważniejszych decyzji przed rozpoczęciem sezonu.

W Banan Jacht od lat pomagamy klientom dobrać jednostki dopasowane do ich potrzeb.


Dla Żeglarzy - Optymist 

Jeśli zaczynasz swoją przygodę z żeglarstwem i szukasz łodzi szkoleniowej,

 Optymist to najlepszy wybór. To stabilna i bezpieczna jednostka, idealna dla dzieci, młodzieży oraz klubów żeglarskicj.


Dla wędkarzy - łodzie wędkarskie

Jeśli cenisz spokój, wygodę i funkcjonalność - łodzie wędkarskie będą idealnym rozwiązaniem. Nasze konstrukcje zapewniają stabilność na wodzie i komfort podczas wielogodzinnych połowów. 

 Wybierają łódź, warto zwrócić uwagę na doświadczenie producenta. W Banan Jacht działamy od 1987 roku, co pozwoliło nam wypracować sprawdzone konstrukcje i rozwiązania cenione przez klientów.

📩Masz pytania? Napisz lub zadzwoń  -  chętnie doradzimy i pomożemy w wyborze odpowiedniej łodzi. 

ZAPRASZAMY

  
Przygotuj się na sezon 2026
W Banan Jacht od lat produkujemy sprawdzone łodzie od Optymistów po łodzie wędkarskie dla wymagających użytkowników.

 Marzec to idealny moment, aby przygotować się na nadchodzące miesiące na wodzie. 
Mamy już gotowe jednostki, przygotowane do transportu i szybkiego rozpoczęcia sezonu.

Dla naszych klientów 
W Banan Jacht wiemy, że woda to nie tylko pasja, ale także sposób na odpoczynek i wyjątkowe chwile.

Żeglarzom życzymy dobrych wiatrów i udanego sezonu.
Wędkarzom, spokojnych poranków nad wodą i udanych połowów.



Masz pytania?  Napisz lub zadzwoń - chętnie doradzimy 

Zdjęcia z poprzednich sezonów 












Optymist- początek wielkiej żeglarskiej przygody

Serdecznie zapraszamy,
szkółki żeglarskie oraz wszystkich pasjonatów żeglarstwa do zapoznania się z naszą ofertą łodzi klasy Optymist oraz osprzętu żeglarskiego.

Nasze łodzie powstają z paski do żeglarstwa i wieloletniego doświadczenia.
Stawiamy na jakość, bezpieczeństwo i komfort użytkowania, zarówno dla najmłodszych, jak i bardziej zaawansowanych żeglarzy.

Z przyjemnością doradzimy i pomożemy w wyborze odpowiedniego sprzętu.



Pan Jakub  zaufał nam, kupując w naszej firmie Optimisty
życzymy powodzenia w prowadzeniu szkółki żeglarskiej
www.zeglarska.strefa.pl

dziękuję
Barbara Banaszek

Nasze łódki w UKS Tolkmicko

...w ubiegłym roku  dostarczyliśmy nasze Optimisty między innymi  do klubu UKS Tolkmicko.