Niektóre historie powstają z laminatu i ciężkiej pracy. Najpiękniejsze jednak tworzą ludzie.
Od 1987 roku właśnie tak powstaje historia Banan Jacht. To już niemal czterdzieści lat. Trudno uwierzyć, jak szybko minął ten czas. Dzień po dniu, spotkanie po spotkaniu, rozmowa po rozmowie. Przez naszą firmę przewinęły się tysiące ludzi, setki zwodowanych łodzi i niezliczona liczba wspomnień. Dziś wiemy, że największą wartością, jaką otrzymaliśmy przez te wszystkie lata, nie są same łodzie, lecz ludzie.
Mieliśmy szczęście spotkać na swojej drodze wielu niezwykłych żeglarzy, kapitanów, wędkarzy i podróżników. Każdy z nich pozostawił w naszym życiu cząstkę siebie. Z ogromnym szacunkiem wspominamy śp. Ludomira Mączkę – człowieka, który pokazał, że marzenia są po to, aby je odważnie realizować.
Mamy również zaszczyt znać Ewę i Wojtka Jakobsonów. Wojtek jest kapitanem o ogromnym doświadczeniu, ale przede wszystkim człowiekiem wielkiej pokory, życzliwości i serca. Każde spotkanie z nim przypomina nam, że prawdziwa wielkość nie potrzebuje rozgłosu. Patrząc na Ewę i Wojtka, widzimy, jak wielką siłę ma wzajemne wsparcie. Bo człowiek nie staje się dobrym mężem, żoną, kapitanem czy przyjacielem w samotności. Wzrastamy dzięki ludziom, którzy są obok nas. Każdy z nas zostawia w drugim człowieku ślad.
Ta myśl towarzyszy nam od lat. Każde dobre słowo, wyciągnięta dłoń, życzliwa rozmowa czy wspólnie wypita kawa zostawiają w drugim człowieku coś, czego często nawet nie dostrzegamy. A jednak właśnie z takich chwil rodzi się dobro, które później przekazujemy dalej. Wszyscy jesteśmy połączeni niewidzialnymi nićmi. Wpływamy na siebie bardziej, niż nam się wydaje. I może właśnie dlatego życie jest tak piękne, bo żaden z nas nie idzie przez nie sam.
Im więcej lat mija, tym częściej przychodzi refleksja, że życie składa się z prostych chwil. Poranna kawa nad jeziorem. Rodzinna wyprawa na ryby. Rozmowa z przyjacielem. Czas spędzony z najbliższymi. Radość dzieci stawiających pierwsze kroki pod żaglami Optymista. Emocje regat, które uczą odwagi, pokory i wytrwałości.
Każdy dzień dopisuje kolejny rozdział naszej historii. Dlatego nie warto odkładać marzeń na później. Jeśli od dawna marzysz o własnej łodzi wędkarskiej, o spokojnych porankach nad wodą nie czekaj na idealny moment. Najpiękniejsze wspomnienia zaczynają się od decyzji, by zrobić pierwszy krok.
Być może właśnie od takiego pierwszego kroku zaczyna się każda wielka pasja. Z ogromną radością patrzymy dziś na ludzi, którzy przed laty stawiali swoje pierwsze żeglarskie kroki w klasie Optymist, a dziś jako dorośli z taką samą miłością wracają na wodę, przekazując swoją pasję dzieciom i wnukom. To dla nas najpiękniejszy dowód, że marzenia i pasję można przekazywać z pokolenia na pokolenie, z serca do serca.
Jarosław od wielu lat z pasją buduje łodzie i zawsze chętnie dzieli się swoim doświadczeniem. Wierzymy, że dobra rozmowa jest często początkiem pięknej znajomości.
Jeżeli Banan Jacht stał się również częścią Twoich wspomnień, będzie nam bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w naszej wizytówce Google, Być może dzięki niej ktoś inny rozpocznie swoją własną historię nad wodą.
Patrzymy z ogromną wdzięcznością na wszystko, co już za nami, ale z jeszcze większą nadzieją patrzymy w przyszłość. Wierzymy, że przed nami są kolejne spotkania, nowe przyjaźnie, następne rodziny, które zakochają się w wodzie, i kolejne historie, które dopiero czekają, by zostały napisane.
Bo historia Banan Jacht nie kończy się na nas.
Ona trwa w ludziach, których spotykamy. Trwa w rodzinach, które wspólnie wypływają na jeziora. Trwa w dzieciach, które po raz pierwszy stawiają swoje kroki pod żaglami klasy Optymist. Trwa w instruktorach, trenerach i klubach żeglarskich, które z pasją wychowują kolejne pokolenia żeglarzy. To właśnie tam rodzą się marzenia, które często pozostają z człowiekiem na całe życie. I Trwa w dziadkach przekazujących wnukom swoją miłość do wody i w rodzicach pokazujących dzieciom, jak piękne mogą być chwile spędzone razem.
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy od 1987 roku współtworzą historię Banan Jacht. Dziękujemy naszym klientom, przyjaciołom, rodzinie, współpracownikom, żeglarzom, wędkarzom i wszystkim ludziom, których Pan Bóg postawił na naszej drodze.
To dzięki Wam historia Banan Jacht wciąż twa i każdego dnia dopisuje swoje kolejne rozdziały.
Dziękujemy.










